Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
324 posty 1184 komentarze

Adamus

Mirek - Czem się dzieje, że lud, co tyle ukochał ziemię swoją, który na jej ołtarzu złożył tyle ofiar i poświęceń (...)czem się dzieje,że naród taki przyszedł do upadku? K. Libelt O miłości ojczyzny

Pan Bronisław Komorowski nielegalnym prezydentem RP? cz. II-odpowiedź z Kancelarii

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tragiczne skutki katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 r. w sensie jurydycznym można zakwalifikować jako fakt powszechnie znany, cechujący się notorycznością ogólną.

 

Rzecz zaskakująca mnie dziś spotkała. Otóż rano w skrzynce na listy znalazłem odpowiedź na moje pytanie z Kancelarii Prezydenta RP datowaną na 5 lipca br., sygn. BPU.060-224-11. Przytoczę ją tu w całości:
W związku ze skierowanym do Kancelarii Prezydenta RP drogą elektroniczną pismem z dnia 31 maja 2011 r. dotyczącym kwestii wykonywania przez Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Prawa i Ustroju Kancelarii Prezydenta RP wskazuje.
Przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej określający postępowanie w razie śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie odsyła w tym zakresie do przepisów ustaw zwykłych, co oznacza, że stosowany jest bezpośrednio. Z kolei wartość jaką jest ciągłość pełnienia najważniejszych funkcji w Państwie wymaga, by podjęcie tymczasowego wykonywania obowiązków następowało bez zwłoki. Tragiczne skutki katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 r. w sensie jurydycznym można zakwalifikować jako fakt powszechnie znany, cechujący się notorycznością ogólną. O notoryczności ogólnej można mówić wówczas, gdy pewne fakty ze względu na swój charakter mogą być znane każdemu człowiekowi. Do zaobserwowania (spostrzeżenia) takiego faktu nie są bowiem konieczne żadne szczególne wiadomości (tak np. K. Piasecki Kodeks postępowania cywilnego- Komentarz t.Ls. 776, C.H. BECK Warszawa 1996). Jest to o tyle istotne, iż żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego nie przewiduje szczególnej formy dla ogłoszenia faktu śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
1


,., Należy przy tym podkreślić, iż również w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego został wyrażony pogląd, że Konstytucja z 1997 Lprzyjęła zasadę ciągłości działania organów konstytucyjnych ze szczególną konsekwencją i zasada ta stano\vi jedną z fundamentalnych reguł, na których opiera się każdy system konstytucyjny. Wszelkiego rodzaju przerwy w funkcjonowaniu organów konstytucyjnych muszą więc mieć podstawę wyrażoną w przepisach konstytucyjnych. Wszelkie wyjątki od zasady ciągłości działania organów konstytucyjnych stanowią bowiem zagrożenie dla realizacji konstytucyjnych funkcji państwa (tak np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 marca 2006 L,sygn. akt K 4/06). Oznacza to, iż zasada ta tym mocniej odnosi się do konieczności zapewnienia ciągłości pełnienia funkcji głowy państwa. Ustrojowa konieczność zapewnienia państwu sprawnego funkcjonowania jego organów musi przyjmować, że w sytuacji zaistnienia trwałego braku możliwości sprawowania urzędu przez osobę piastującą daną funkcję, niezbędne jest niezwłoczne zapewnienie ciągłości wykonywania obowiązków związanych z tym urzędem.


                                               podpis: Dyrektor Biura Prawa i Ustroju

                                                                         Andrzej Dorsz

                                                               (coś skanowanie do końca nie wychodzi)

 

Jest to odpowiedź, z której wynika, że katastrofy lotnicze zdarzają się notorycznie i są zjawiskiem powszechnym!!! Nikt przecież nie mógł mieć wątpliwości, że ktoś przeżył, zwłaszcza Prezydent RP śp. Lech Kaczyński. Czyżby Bigosław właśnie był pewny skutków tego zdarzenia i 100% eliminacji uczestników tragedii? List ten nie jest odpowiedzią na zadane pytania, lecz zwykłą interpretacją-nagięciem przepisów do zaistniałej sytuacji. Sprawa nie jest zamknięta i będę w dalszym ciągu wokół tematu chodził, czekając na obiecaną w jednym z komentarzy wczorajszych pomoc zarówno ze strony Łażącego Łazarza, jak też cenne podpowiedzi innych Blogerów i Komentatorów NE.

KOMENTARZE

  • Mirek
    sprawa ta była wielokrotnie podnoszona, ale tylko chyba w formie publikacji.
    Może sformalizowanie tych zarzutów przyniesie jakieś efekty. Jakie?
    Na jakich zasadach odbywa się przekazywanie takich zarzutów i gdzie?
    I kto to moze zrobić? W demokracji chyba każdy obywatel, ale u nas?
  • @Molier
    Wczoraj do cz. I bardzo ciekawie w komentarzach pisał t-rex i wielu innych Komentatorów. Sprawa jest interesująca i możliwa do sądowego rozstrzygnięcia.
  • @Molier
    Po pierwsze, to należałoby ustalić, czy coś takiego jak klasyczna demokracja, funkcjonuje w jakimś liczącym się kraju świata?
    Twierdzę, że czegoś takiego już dawno na tym świecie nie ma.
    Potwierdzeniem na tą okoliczność niech będą losy wniosków sądowych obywateli amerykańskich, w których domagali się oni potwierdzenia prawa do pełnienia funkcji prezydenta przez B.H.Obamę, poprzez okazanie przez niego pełnego aktu urodzenia.Perypetie tych wniosków, oraz poczynania władz w tej sprawie, potwierdzają pogląd wyrażony na początku, że prawa wynikające z deklarowanej demokratyczności ustroju zawarte w Konstytucji, można sobie wyrzucić na śmietnik, liczą się prawa siły pieniądza i marionetkowych władz, które przez dysponentów tego pieniądza zostały postawione jako atrapa dla zmanipulowanych społeczeństw.

    Tylko odsunięcie ich od władzy może odmienić bieg spraw.
  • Dorsz? Raczej leszcz....
    Art.131 Konstytucji RP, pkt.2 głosi:
    2. Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:
    (...)
    4) uznania przez Zgromadzenie Narodowe trwałej niezdolności Prezydenta Rzeczypospolitej do sprawowania urzędu ze względu na stan zdrowia, uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia Narodowego,

    Zgromadzenie Narodowe zwołało się 10 kwietnia 2010 r.??? NIE !!!

    Poza tym - pkt. art.131 Konstytucji RP zawiera takie coś:
    "(...)Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu.(...)"

    B.Komorowski wniosek do TK 10.04.2010 r. złożył??? NIE !
    TK w ogóle 10 kwietnia 2010 r. zwołał się? NIE !!!

    ...................

    Rozśmieszył mnie argument. Dorsza:
    "Jest to o tyle istotne, iż żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego nie przewiduje szczególnej formy dla ogłoszenia faktu śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej."

    To co do cholery, panie Dorsz - Prezydent Kaczyński był marsjaninem, że z braku "szczególnej formy" nie można zastosować przepisów obowiązujących w Polsce względem jej obywateli ???

    A może p.Dorsz - przepisy sowieckie, preferujące model "na gębę" automatycznie odbierają moc prawną przepisom polskim???

    *************

    Mirek ! Nie daj sobie wciskać kitu ! Zrobiłeś pierwszy krok - ciągnij to dalej, nie zostawiaj.

    Pozdrawiam i wytrwałości życzę.
  • Autor
    Proszę zajrzeć pod ten adres:

    http://electrino.nowyekran.pl/post/20136,merytoryczna-pomoc
  • Bełkot
    Kiedyś mieliśmy "pomroczność jasną" a teraz mamy "notoryczność ogólną".
  • @Łażący Łazarz
    Wiem, że jest taki przepis ale nie mogłam go znaleźć bom sobotnio rozchwytywana przez domowników (a zwłaszcza przez jednego, też mam maleńką "Łazaneczkę") i piszę, czytam z doskoku. Dlatego napisałam o tym marsjaninie.

    Bardzo dobrze się stało, że jest odpowiedź dla Mirka. Do tego w formie "klasycznej". Te bzdury dorszowe należy wykorzystać maksymalnie.
    To wstyd żebym ja, zwykły muzyk miała więcej pojęcia o przepisach polskich od pracownika Kancelarii Prezydenta. Normalnie jaja jakich gramotnych mamy urzędasów. No, ale... jaki prezydęt, taki dyrektor biura prawa i ustroju, hehehehe !

    Pozdrawiam.
  • @simacs
    6 listopada 2010 pisałam tak:

    1. 10 kwietnia o godz.14.29 marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski bezpodstawnie obejmuje funkcję pełniącego obowiązki prezydenta ZANIM ciało Lecha Kaczyńskiego zostało odnalezione i zidentyfikowane (pierwsza nieoficjalna informacja o znalezieniu ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego pochodzi z godz.15.54, Jarosław Kaczyński dokonuje oficjalnej identyfikacji ciała Prezydenta RP o godz.22.16, mimo to marszałek sejmu, B.Komorowski od ponad 8 godzin już sprawuje funkcję P/O prezydenta). Marszałek Komorowski nie wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z odpowiednim wnioskiem, Trybunał Konstytucyjny 10 kwietnia nie został zwołany jak również Zgromadzenie Narodowe, które powinno stwierdzić o „trwałej niezdolności Prezydenta Rzeczypospolitej do sprawowania urzędu, ze względu na stan zdrowia, uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia Narodowego,” (Konstytucja RP, art.131, ust.4), które jako jedyne mają prawo powierzyć Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta RP.

    http://www.trybunal.gov.pl/index2.htm

    Na stronie TK - brak danych z 10 kwietnia 2010 r. o złożeniu przez Marszałka Sejmu wniosku.

    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/tkall?OpenAgent&...

    Na stronie Sejmu RP brak wzmianki by TK zbierał się między 3 i 20 kwietnia (daty ostatniego przed 10 kwietnia posiedzenia TK i pierwszego po 10 kwietnia b.r.).
    http://www.senat.gov.pl/k7/pos/kalpos.htm

    Ze strony Senatu RP wynika, że pierwsze posiedzenie Zgromadzenia Narodowego po 9 kwietnia odbyło się 6 sierpnia 2010 r.

    Zatem??? Bronisław Komorowski (w ramach samoinicjatywy?) przy milczącej aprobacie Rządu RP, Sejmu RP, Senatu RP, TK RP i ZN RP przejął 10 kwietnia 2010 r. o godz.14.29 obowiązki prezydenta RP !

    Nie są to symptomy zamachu stanu ?

    .............
    Całość tu: http://niepoprawni.pl/blog/1792/co-po-10-listopada

    Zadałam sobie wtedy trochę trudu by powynajdywać potrzebne informacje ale warto było, tylko że wtedy wielu się ze mnie śmiało....

    Pozdrawiam.
  • @Łażący Łazarz
    Hihihihihi !
    Powiem wykrętnie - mogą się nieprzyznawać i bez wciskania ludziom kitu i robienia z nich durniów... Tak przynajmniej postąpiłby ktoś inteligentny i z dyplomatyczną ogładą.
    Qźwa, same młoty w otoczeniu tego prezydęta som.

    Pozdrawiam.

    PS. Oj, kręcą oni sobie bat na własną dupę, kręcą. Własnoręcznie ! Czy za ich durnotę też Kaczyński jest winien?
  • ALL
    To kolejny, ale chyba najważniejszy dowód, że jesteśmy kondominium, skoro telefon Putina do Tuska jest ważniejszy niż ustawa zasadnicza.
  • @contessa
    Nie mam zamiaru odpuszczać. Twoje uwagi na pewno wykorzystam w pismie do Dorsza-Leszcza. Dzięki i pozdrawiam.
  • @waldemar.m
    Zajrzałem. Rewelacja. Krótka i treściwa pomoc. Dzieki. Pozdrawiam.
  • @Łażący Łazarz
    Dokładnie tak, jak piszesz. Przygotuję na podstawie komenatarzy i postu Pana Waldemara M. pismo do tegoż p. Dorsza. Niech płynie.
  • @simacs
    By trzeba było taką akcję zrobić przez internet i nie tylko oczywiście. Łatwo powiedzieć, ale trudno zrobić. Choć wystarczy mieć zapał i wolę.
  • @contessa
    I jakoś dzisiaj to wszystko umyka. A przecież są to rzeczy zasadnicze! Niestety mamy dzisiaj w Polsce nierząd, Sejm i Senat to atrapy, a o TK szkoda w ogóle słów. Gdyby było normalnie, to sam TK natentychmiast by stwierdził niezgodność z prawem objęcia urzędu prezydnta przez Bigosława.
    Pozdrawiam.
  • @simacs
    Mam zamiar porozsyłać moje zapytanie po świecie. Tłumaczenie już mi kolega zrobił i zaczniemy dym!
  • @Miriam
    Jaka ustawa zasadnicza? Dla samowładców to nie ma znaczenia. Mam nadzieję, że sprawiedliwość ich jednak dopadnie i potem zaboli!
  • @contessa
    Kiedyś moja babcia mówila: Jedzcie ludzie dorsze, bo gówno jest gorszse. Ale widać że gówno przy tym Dorszu to by uchodziło za rarytas. Pewnie to jest Dorsz ten od Julki Pidery za 8,60/ porcję. Pzdr
  • @Mirek
    A moze nastepnym argumetem na zlamanie prawa przez Komorowskiego byloby to ze nie mozna bylo uznac prezydenta L.Kaczynskiego za zmarlego zanim znaleziono i zidentyfikowano Jego zwloki poniewaz o 13.00 nikt nie mogl z cala pewnoscia stwierdzic ze wogole byl na pokladzie tego samolotu.
    Powodzenia.
  • @AnnaS
    Dorsz nie bedzie wiedział, co odpowiedzieć jak mu odpiszę. Będzie pływał, co niekiedy może zakończyć się utonięciem. Zresztą sama korespondencja z p. Dorszem nie jest tu zasadniczym elementem, lecz doprowadzenie do pozbawienia żyrandola Bigosława i na pewno nagłośnienie tegoż. Pozdrawiam.
  • @contessa
    Nie są to symptomy zamachu stanu ?

    TO NIE SĄ SYMPTOMY!!!! TO BYŁ ZAMACH STANU PRZY WSPÓŁUDZIALE OBCEGO MOCARSTWA !!!!! NAJGORSZA ZE ZDRAD!!!Czego wy jeszcze się doszukujecie ??? Tu trzeba nie bić a walić we wszystkie dzwony już od dawna a my co???? stukamy w klawiatury. ;(
  • @Łażący Łazarz, Autor
    ..i wszystkie podpisy jego... dokumenty, ustawy przez niego podpisane. Mamy nielegała prezydenta, który w dodatku przegrał z Jarosławem Kaczyńskim, ale po północy w dniu wyborczym procenty mu urosły...
    Bardzo ważna notka odświeżająca pamięć. Pozdrawiam
  • @autor
    wystarczy obejzec film MGLA posluchajcie jak komentuja to ludzie z kancelari Lecha Kaczynskiego
    http://daria24.wrzuta.pl/film/3sFjqk7PTZ9/mgla_3_4
  • Co na to TK?
    Dlaczego nikt z PIS-u/p.J.Kaczyński/nie skierował wniosku do TK?
    Czy nie ma już odważnych niezaleznych prawników w tym kraju?
    Czy nie mógł się tego podjąć prawnik np.z USA?/tam przecież sp.prezydent miał wielu zwolenników/l
    Zupełnie niezrozumiałe stanowisko rodzin ofiar?/wszyscy zastraszeni?/
    Naprawdę żyjemy w "dzikim kraju"/ wg.opinii Drzewieckiego/!
    Cała ta niby demokratyczna UNIIA to jeden wielki "sojusz" sił.......?
  • „katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 r.”
    Nie było katastrofy.
  • @AnnaS
    Fantastyczne spostrzeżenie i najsilniejszy argument w sprawie!
  • @waldemar.m
    Rzecz w tym ze my wiemy ze ONI wiedzieli ze prezydent byl 10/04 na pokladzie tutki. Dobrze obserwowali ten fakt gdziekolwiek by ten samolot nie wyladowal lub rozbil sie i dlatego nie potrzebowali zwlok by byc pewnym ze nie zyje. Kwestia w tym aby to udowodnic. Aby juz na zawsze niebo w kratke ogladali.
    AnnaS
  • @sierpień
    a sprawa "katastrofy lotniczej pod smoleńskiem"...nadal istnieje tylko jedna oficjalna wersja, w ramach której trwa spór o drobiazgi, pomimo faktów wskazujących, że owa "katastrofa" była po prostu inscenizacją, służącą zakamuflowaniu faktycznych wydarzeń...
  • @Mirek
    wyrazy uznania za wytrwałość i świadectwo, które Pan swoimi działaniami daje.
    Pozdrawiam.
  • @Czartoryski
    dokładnie... obie strony zbieżnością raportów w sprawie czegoś tam a nie meritum jaką byłą likwidacja patriotycznej części struktur Państwowości Polskiej dają sobie wzajemnie alibi, którego podstawa jest że była straszna katastrofa... i że ta katastrofa tłumaczy to wszystko...

    oni się legendują nawzajem w oczach opinii publicznej
    pozdrawiam.
  • @Avern
    Mam tylko nadzieję, że w końcu się tak zapętlą, że zostanie im już tylko pętla. Na razie czują się z każdym dniem mniej pewnie i niech czują strach. Jednak i tak trudno być tu optymistą, ale swoje robić trzeba. Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej